niedziela, 2 sierpnia 2015

Dobre nawyki w pielęgnacji włosów. Cześć II – Prostowanie.



http://www.monikabregula.pl/2015/08/dobre-nawyki-w-pielegnacji-wosow-czesc_96.html

Jedną z możliwości ułożenia włosów jest ich prostowanie. Dzięki temu, że dość szybko można poskromić włosy, stała się to popularna metoda na piękną i lśniącą fryzurę. Niestety prostowanie włosów bardzo im szkodzi, stają się suche i łamliwe, dlatego powinna to być raczej rzadka metoda na ich układanie. Ja prostuję włosy nie częściej niż raz w miesiącu wolę wybierać fryzurę, która nie niszczy włosów, ale jeśli już musimy je prostować warto stosować kilka zasad, dzięki którym włosy nie będą się aż tak bardzo niszczyć.

Dokładne wysuszenie włosów

O ty jak poprawnie myć włosów pisałam tutaj. Włosy przed prostowaniem powinny być dokładnie wysuszone, pod żadnym pozorem nie wolno prostować wilgotnych włosów, bo się woda na wilgotnych pasmach, po których jeździmy prostownicą, dosłownie gotuje się, co uszkadza nieodwracalnie kreatynę zawartą we włosie. Wyjątkiem są odpowiednie prostownice, można ich używać na mokre, jak i na suche włosy. Poprzez odpowiednie otwory wentylacyjne prostują, wykorzystując parę, dzięki czemu włos staje się dodatkowo nawilżony.
 
Dobry sprzęt 

Jeśli dużo używamy prostownicy, powinniśmy zakupić odpowiedni sprzęt. Nasza prostownica przede wszystkim powinna mieć odpowiednie płytki, najpopularniejsze są ceramiczne, nie polecam płytek z teflonu, można szybko spalić włosy. Obudowa powinna mieć opływowy kształt, żeby przy okazji nie wyrywać włosów. Powinna być wyposażona w funkcję jonizacji, która sprawia, że prostownica wytwarza jony ujemne, dzięki którym włosy są gładsze i co najważniejsze nie elektryzują się. Osobiście używam prostownicy marki Remington Sleek&Curl S1051, mogę nią też włosy kręcić, jestem z niej zadowolona. Choć teraz zakupiłabym model z funkcją prostowania mokrych włosów.

Kosmetyki ochronne

Przed jak i w trakcie prostowania należy używać odpowiednich kosmetyków do ochrony włosów. Włókna włosów zawierają ok. 10% wody, podczas ich prostowania stają się lekko przesuszone pomimo stosowania kosmetyków termoochronnych. Jeśli używamy prostownicy często, dobrze jest stosować odpowiednie maski i odżywki do ich nawilżenia, żeby były zdrowe i piękne.
Odpowiednia temperatura

Temperatura jest bardzo istotna. Im bardziej nagrzejemy urządzenie, tym bardziej włosy będą narażone na uszkodzenie. Jeśli włosy są zniszczone, rozjaśnione lub cienkie i raczej proste temperatura nie powinna przekroczyć 170 stopni C. Włosy zdrowe, delikatnie kręcone do 200 stopni. Natomiast włosy grube, kręcone od 200 do 230 stopni C.

Prostowanie

Włosy spiąć z przodu i zacząć prostowanie od karku kierując się na boki. Dla ułatwienia można posłużyć się klamrami i spiąć nimi włosy. Wziąć nie za duże pasmo włosów i przejechać po nim delikatnie i spokojnie nie więcej niż dwa razy. Nie należy szarpać za włosy, by ich nie poniszczyć. W czasie prostowania kosmetyk termoochronny odparowuje, tworząc parę, nie należy się tym przejmować. Po wyprostowaniu można włosy utrwalić i nabłyszczyć odpowiednim lakierem a koniecznie trzeba to zrobić, gdy powietrze na dworze jest wilgotne, inaczej fryzura się nie utrzyma.


Jeśli będziemy stosować się do powyższych zasad, nasze włosy nie będą suche i kłujące jak kłosy na zdjęciu poniżej.



Printfriendly