niedziela, 20 marca 2016

Przesilenie wiosenne


http://www.monikabregula.pl/2016/03/przesilenie-wiosenne.html

Wszyscy znamy doskonale te objawy. Zaczynają się pod koniec lutego, najsilniej dokuczają nam w kwietniu — osłabienie, drażliwość, depresja, senność, wypadanie włosów, łamliwość paznokci itp., czyli przesilenie wiosenne!

Za oknem piękne słońce, a nam nic się nie chce. Człowiek najchętniej zakopałby się pod kołderką i nie wychodził z łózka.

Przyczyną przesilenia wiosennego jest nasz zegar biologiczny, który w marcu i kwietniu każe nam odpocząć!
W zimie spędzamy więcej czasu w domu, brakuje słońca, a dieta jest uboższa w witaminy i minerały. Gdy nadchodzi wiosna, nasz organizm ma kłopoty i trudno mu się przestawić. Zmienna pogoda i skoki ciśnienia nie ułatwiają sytuacji.

Najbardziej wkurzająca w przesileniu jest budząca się przyroda! Ta chęć życia, słońce, coraz dłuższe dni, a my najchętniej byśmy spali. Ale właśnie tak być powinno, jeśli organizm domaga się snu, śpijmy tyle ile możemy, najlepiej powyżej ośmiu godzin. Brak snu zaburza nastrój, spowalnia reakcje oraz utrudnia skupienie uwagi. Zdrowy sen jest jak dobry kosmetyk, regeneruje organizm, poprawia nastrój i dodaje optymizmu. Aby jeszcze lepiej nam służył, warto wcześniej wywietrzyć sypialnię, a ostatni posiłek zjeść 2-3 godziny wcześniej.



Nie ma też w tych tygodniach co się przepracowywać, niezbędne minimum wystarczy.

Wiosna to idealny czas, by maksymalnie korzystać z sauny. Z potem usuniemy z organizmu szkodliwe toksyny, a podwyższając temperaturę ciała wspomożemy naturalne niszczenie bakterii i wirusów.

Odpowiedni ubiór. Na obniżenie odporności negatywny wpływ ma zarówno wychłodzenie, jak i przegrzanie. Najlepiej ubierajmy się na tzw. cebulkę.

Ruszajmy się! Idealny sposób na dobry nastrój. Aktywne odpoczywanie jest lepszym wyjściem niż wylegiwanie się w fotelu przed telewizorem. Ruch nie tylko pozwoli pozbyć się zapasów tłuszczu z zimy, ale przede wszystkim oczyści organizm z toksyn i poprawi samopoczucie. Podstawą powinny być spacery, najlepiej codzienne i intensywne.
Wiosna to także wspaniały czas na wyciągnięcie roweru i udanie się na przejażdżkę. Jest to nie tylko ogromna frajda, również dla całej rodziny, ale także ciekawy sposób na przyjemny wysiłek fizyczny. Jazda na rowerze usprawnia układ oddechowy, mięśniowy i krążenia, modeluje sylwetkę oraz zwiększa wydolność organizmu.

Relaks! Nic tak nie poprawia samopoczucia, jak błogie chwile odprężenia i spokoju. To idealny czas na zabiegi u kosmetyczki, fryzjera czy oddanie się w ręce masażysty.

Najważniejsze to odpuścić i słuchać swego organizmu, jeśli sąsiad wyciągnął już sprzęt ogrodniczy i całe dnie spędza w ogrodzie, a nam na samą myśl o takiej pracy cierpnie skóra, to nie ma co się spinać, tylko odpuścić i zrobić sobie przerwę :)






Printfriendly