niedziela, 13 stycznia 2019

Lustrzane odbicie

http://www.monikabregula.pl/2019/01/lustrzane-odbicie.html
 
Wstałeś rano, początek tygodnia  za oknem ciemno, deszcz i silny wiatr myślisz sobie - „jak wstrętnie, to nie może być dobry dzień”. Idziesz do pracy zły i markotny, w pracy warczysz na współpracowników, winą za swój nastrój obwiniasz wszystkich wokół. Masz wrażenie, że wokół panuje chaos, że każdego dnia życie rzuca ci kłody pod nogi..że ludzie są zakłamani, zawistni i źli...
 
Tak jest??
 


Pewien uczeń zapytał mistrza: 
- Mistrzu, czy świat jest wrogi dla ludzi? Czy niesie zło, czy dobro?
- Opowiem ci historię o tym, jak świat odnosi się do człowieka — powiedział mistrz.
 
Był sobie kiedyś wielki król, który kazał zbudować piękny pałac. Było tam wiele wspaniałości. Wśród różnych cudów i ciekawostek w pałacu było komnata, w której wszystkie ściany, podłoga, drzwi, a nawet sufit były zrobione z luster. Osoby wchodzące do komnaty w pierwszej chwili nie zdawały sobie sprawy, że stoją przed lustrami – tak bardzo zacierała się granica między światem rzeczywistym a odbitym. Ponadto ściany komnaty zostały tak zbudowane, że na każdy dźwięk odpowiadało echo. Gdy ktoś pytał: "kim jesteś?"- słyszał w odpowiedzi z różnych stron - "kim jesteś? Kim jesteś? Kim jesteś?". 
Pewnego razu do komnaty dostał się pies i zamarł w zdumieniu. Otoczony sforą psów ze wszystkich stron, a także z dołu i z góry. Pies na wszelki wypadek ostrzegawczo pokazał kły i wszystkie odbicia odpowiedziały mu tym samym. Pies zawarczał. Echo odpowiedziało mu głośnym warczeniem. 
Pies szczekał coraz głośniej. Echo też. Pies biegał tam i z powrotem, próbując ugryźć odbite w lustrach psy, jego odbicia też biegały i gryzły. 
Rano królewska służba znalazła wycieńczonego nieprzytomnego psa, otoczonego przez setki nieprzytomnych psów. W komnacie nie było niczego, co mogłoby psu zagrozić oprócz jego własnego odbicia. 
- Bo widzisz — powiedział na koniec mistrz — świat nie jest ani dobry, ani zły sam w sobie. Wobec człowieka świat jest obojętny. Wszystko, co dzieje się wokół nas jest tylko odbiciem naszych myśli, uczuć, pragnień i działań. Świat to jedno wielkie lustro.
 
 

Wszystko wypływa z nas..

Nie krytykuj, nie oceniaj..to co wysyłasz, wraca do ciebie..

Nie oceniaj decyzji innych, jeśli coś ci się nie podoba w innych, odetnij się od nich. Spójrz na siebie i swoje zachowanie, co dajesz?? Co wysyłasz w świat?? Marudzisz od rana, obgadujesz innych, zawiść wszystkiego innym..co w chcesz zamian? Bo chyba nie, przyjaznego traktowania.

Wiadomo każdy może mieć gorszy dzień to całkowicie normalne, ale jak twoje negatywne komunikaty wysyłane są każdego dnia, to właśnie to, od świata dostajesz.

Postaraj się każdego ranka niezależnie od sytuacji wysłać w świat pozytywne myśli, takie, które zneutralizują ciemność wokół ciebie. Postaraj się być w tym konsekwentny, a rezultaty cię zaskoczą.
 


Printfriendly