czwartek, 14 lutego 2019

Czym dla mnie jest miłość

http://www.monikabregula.pl/2019/02/czym-dla-mnie-jest-miosc.html

Walentynki to fajny czas, by zadać sobie pytanie, czym dla mnie jest miłość?? Definicji miłości jest zapewne tyle, ilu ludzi o nią zapytanych. Dlatego nie będę się wgłębiać w to, jak ty ją postrzegasz, ale jak ja ją widzę i czym dla mnie jest, czym być powinna, a czym nie. Nie rodzimy się z tą wiedzą, ale zdobywamy ją przez całe życie. Nasze poglądy czy potrzeby się zmieniają w zależności od tego, na jakim etapie w życiu właśnie jesteśmy. Dziś wiem, że nie ma książąt z bajki ani księżniczek, ale jestem ja, jesteś ty i to już wystarczy.


Każdy inaczej odczuwa miłość, co najważniejsze nasi partnerzy również, dlatego dobrze wiedzieć jak to z tą miłością jest u nas, a jak u drugiej połówki, dlatego odsyłam cię na bloga Elizy, klik gdzie zrobisz test, jak odczuwasz miłość, a jak twój partner. Na pierwszy rzut oka wydaje się to testem wprost z cosmopolitana, ale nic bardziej mylnego, poza ty, co masz do stracenia??

Czym dla mnie jest miłość??

Romantyczne gesty, pokój w różach, piosenki wyśpiewane przed domem, obłędnie drogie prezenty wszystkie te romantyczne gesty z filmów romantycznych - to miłość? Nooo, nie dla mnie, to po prostu gesty, na dłuższą metę nic nieznaczące. Mogą być czymś wspaniałym w długoletnim związku, czy też pokazem oddania na początku znajomości, ale dla mnie są jak wydmuszka, są puste w środku.




Kolacja, kino, długi spacer – uwaga to gest coś znaczący.

Dotyk, czułość, ciepło skóry drugiej osoby. Długie przytulenie - tak zwyczajne, bez powodu, znaczy więcej niż droga bransoletka. Trzymanie za rękę, masowanie, a w momentach kryzysowych przytulanie i wyszeptanie do ucha „nie martw się, będzie dobrze”.

Skupienie się na drugiej osobie i poświecenie jej czasu, słuchanie jej z uwagą, komentowanie jej wywodu, choć to kompletnie nieinteresujące. Spacer, wspólne oglądanie seriali czy inne hobby byle by tylko być razem. Wspólne pasje jak podróże czy wieczorne gapienie się w gwiazdy.

Komplementy bez pokrycia są ja kubeł pomyj wylanych na głowę, zawsze wyczuję, kiedy za komplementem stoi coś innego jakąś fałszywa intencja. Prawdziwie miłe słowa dodają skrzydeł, pochwały wiatru w nich, a docenienie sprawi, że wzlatuję pod nieboskłon.

Bardzo ważna jest troska o drugą osobę. Umiejętność zaprzestania słuchania własnego ego, gdy mówi „to ty masz być na pierwszym planie”, ponieważ potrzeba, drugiej strony jest ważniejsza i tego jej teraz potrzeba.

Może to głupie i naiwne, ale uważam, że w związku zawsze powinno się stać po stronie partnera, choćby kompletnie nie miał racji, dla mnie to oznaka partnerstwa. Nie chodzi mi o to, że mamy inne poglądy na różne sprawy, bo to absolutnie normalne i całkowicie zdrowe, ale wśród ludzi czy podczas tworzenia odjechanych planów klepać po plecach i mówić masz rację kochanie!

Najważniejsze jest jednak to, czy czujemy się bezpiecznie obok drugiej osoby. To się czuje każdą komórką ciała, nie ma to żadnego uzasadnienia, żadnej logiki. Cały świat może się walić, przygoda wzywać, ocean wciągać, bo gdy czujemy się bezpiecznie, świat nie ma z nami żadnych szans.

Miłość to prostota codzienności. Czułe muśnięcie dłoni, odczytywanie słów tylko samym spojrzeniem, czekanie na ten moment, gdy się do ciebie uśmiechnie, by zobaczyć ten błysk w oczach. Troska o drugą osobę, gdy wsiada za kierownice czy słuchanie jak minął jej dzień, to wszystko, albo aż tyle znaczy więcej niż tysiąc wysadzanych złotem słów.

Bezinteresowna troska, szacunek i wsparcie. Miłość zawiera w sobie wszystko i jeszcze więcej.

Na koniec nie wiersz a tekst piosenki, która uwielbiam i po tysiąckroć się z nią zgadzam.

Zanim pójdę

Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ale kiedy wszystko już oddam czy

Będziesz szczęśliwa i wolna czy
Będziesz szczęśliwa i wolna czy

Ale zanim pójdę
Ale zanim
pójdę
Ale zanim
pójdę chciałbym powiedzieć ci że

Miłość to nie pluszowy miś ani
kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani
miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani
róże ani całusy małe duże 
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze


Ile jestem ci winien
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń
Ile były warte nasze słowa
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa


Ale zanim pójdę
Ale zanim pójdę
Ale zanim pójdę chciałbym powiedzieć ci że


Miłość to nie pluszowy miś ani
kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani
miłość…

Happysad


grafiki pinterest

Printfriendly