czwartek, 13 października 2016

Pozytywne myśli

Pozytywne myśli 
Złe myśli są jak szczury, nadchodzą stadami. Pojawiają się jedna po drugiej i po chwili jest ich pełno.

Np. wychodzisz z domu, pada, jest zimno, na dodatek jakiś palant pędzi autem i nie patrząc na ciebie, ochlapuje cię wodą.

Myślisz: „Co za gnojek! Ciągle mam do czynienia z takimi dupkami”!
 
Docierasz do pracy cały mokry, dzwoni telefon od nieuprzejmego klienta, który na ciebie wrzeszczy. „W tej pracy ciągle dzwonią chamy”. Nachodzą cię kolejne myśli „nie dość, że jest okropna pogoda, mam pracę, w której stale mam do czynienia z chamstwem, to na dodatek słabo mi płacą!”.

Dalej „nie dość, że ciągle mam do czynienia z nieuprzejmymi ludźmi, słabo mi płacą, szefowie mnie nie doceniają, nie docenia mnie partner, to jeszcze mam tłusty tyłek”.

I tak dalej, i dalej… kolejna zła myśl napędza kolejną w nie kończąca się gonitwę.

Potrzebna jest strategia odszczurzania, a najlepiej jest zwalczać plagi w zarodku. Kiedy pojawia się pierwsza negatywna myśl, zadaj sobie pytanie: Jakie są pozytywne strony tej sytuacji?

Wiele osób powie, bądźmy realistami, jak reagować na przykre zdarzenia? Co w tym pozytywnego? Prawda jest taka, że przykre rzeczy zdarzają się każdemu, ale od ciebie zależy, jak na nie zareagujesz.

Powiedzmy, że połamiesz się na nartach. Jakie są pozytywne strony?

Możesz odpocząć.
Masz w końcu czas na obejrzenie zaległych seriali i przeczytanie książek.

Zawsze jest jasna strona każdej sytuacji, gdy się rozwodzisz, możesz powiedzieć:

 „moje życie się skończyło” 

albo 

„moje życie właśnie zaczyna się od nowa!!”

Jedna zła myśl przyciąga następną. Każda pozytywna myśl przyciąga kolejną.

Zastąp złe myśli pozytywnymi, przyciągaj do siebie pozytywną energię. Spraw by kierowały tobą tylko dobre myśli. 

Pozytywne myśli



Printfriendly