czwartek, 7 września 2017

Odpoczynek na urlopie

http://www.monikabregula.pl/2017/09/odpoczynek-na-urlopie.html

Każdy potrzebuje resetu! Nie da się być efektywnym i kreatywnym całe 365 dni w roku. Jeśli chcesz być zdrowy, musisz zapewnić swojemu organizmowi odpoczynek od codzienności. Zawsze, gdy pojawia się czas urlopowy, człowiek zadaje sobie pytanie, co z dietą i treningami?? Dalej się trzymać wypracowanych zasad czy odpuścić sobie i pozwolić na więcej albo jeszcze lepiej popłynąć z prądem?

Urlop gdziekolwiek byś go nie spędził, rządzi się swoimi prawami. Każdy z nas chce trochę odpuścić i nie ma w tym nic złego. Tak ja w gofrach z bitą śmietaną nad morzem, które tak dobrze smakują tylko tam czy całodniowym leżeniu na trawie i liczeniu chmur. Nie ma co mieć wyrzuty sumienia i za bardzo spinać pośladki na to przyjdzie czas po urlopie.

Oczywiście we wszystkim trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek tak, jak od gofra świat się nie zawali, to wcinanie przez dwa tygodnie tylko śmieciowego jedzenia, nie jest najlepszym pomysłem. Nie ma nic gorszego nic zakończyć urlop z kilkoma kilogramami więcej w obwodzie.


W urlopie kluczowe jest zdrowe podejście. Zrównoważona dieta i aktywność fizyczna. Tak naprawdę większość z nas podczas urlopu zażywa więcej aktywności fizycznej niż w ciągu całego roku! Pływając w morzu czy w jeziorze nie robimy treningów, a przecież wielu z nas przez całe dnie nie wychodzi z wody. Tak samo spacerują plażą czy po lesie nie odczuwamy w nogach kilometrów. To z kolei powoduje, że możemy zjeść więcej i mniej zdrowo, a nie przytyć ani o gram.

Podczas urlopu najważniejsze to znaleźć czas dla siebie. To dobry czas, by się wyciszyć i pomyśleć nad sobą, zastanowić nad swoim życiem czy jest dokładnie takie, jak chcesz, by było, czy może trzeba by zmienić kurs, bo trochę zboczyłeś.

Daj zregenerować się umysłowi, poleż na trawie, wsłuchaj się w naturę w siebie. Wykorzystaj pozostałe dni ciepła na medytację. Medytacja nie jest tak trudna, jak się wydaje. Spróbuj najprostszej jej formy, zapal wieczorem świecę i patrz na płomień przez kilka minut. Myśli będą przychodzić to normalne, ale nie przylepiaj się do nich, pozwól im płynąć, skup się na płonieniu. To prosta metoda a zapewniam cię, że niesamowicie skuteczna.

Zrób sobie dzień, nic nie muszę! Zaplanuj go wcześniej, by nic cię nie zaskoczyło. To inwestycja w siebie która na pewno zaprocentuje i przyniesie namacalne efekty!

  

Printfriendly